Darion 0 Posted September 2 Mam wyłącznie pozytywny stosunek do RP w każdej formie, ponieważ jest ono bardzo naturalne i pasuje niemal do każdej gry RPG, w tym również do MMORPG. Nie bez powodu twórcy tworzyli cały ten fantastyczny świat i dopracowywali w najdrobniejszych szczegółach elementy atmosfery, tak aby wszystko współgrało ze sobą zarówno wizualnie, jak i dźwiękowo. Nie wspominając już o lore, kwestiach dialogowych czy historii świata, która nie jest przedstawiona bezpośrednio w samej grze, ale której stworzenie również wymagało czasu i wysiłku. Myślicie, że wszystko to zostało stworzone wyłącznie jako dekoracja dla graczy, którzy chcą dominować i porównywać się liczbami? Dla munchkinów i min-maxerów? Nie. To wszystko jest przeznaczone także dla tych, którzy cenią narrację i atmosferę oraz są gotowi choć częściowo się w nie zanurzyć. W szczególności dotyczy to graczy RP, którzy wynoszą znaczenie tych aspektów do maksimum. To właśnie z myślą o nich w takim WoWie dodano różne drobne elementy, takie jak interakcja z otoczeniem: można usiąść na krześle w karczmie, można odgrywać różne emocje, które nie mają żadnego wpływu na rozgrywkę. W L2 również częściowo to istnieje, choć nie w tak dużym zakresie. Dlatego pod pewnym względem twórcy nawet zachęcają do takiego stylu gry — jeśli nie do pełnego odgrywania ról, to przynajmniej do korzystania z jego poszczególnych przejawów w określonych sytuacjach. Uważam, że im więcej takich elementów będzie w grze, tym mniej będzie ona odbierana jako sucha i sztuczna. Nawet samo bycie świadkiem jakiejś scenki albo kwestii RP w świecie gry już pozytywnie wpływa na atmosferę, a co dopiero pełne uczestnictwo w czymś takim. Oczywiście niektórym to wszystko nie jest potrzebne — interesuje ich na przykład adrenalina związana z PvP albo intrygi między klanami. I nie ma w tym nic złego. Gra potrzebuje różnych kategorii graczy, żeby mogła w pełni rozwinąć się i pokazać z każdej strony. Dlatego najważniejsza jest różnorodność. Bez żadnego RP świat gry nie będzie sprawiał wrażenia tak kompletnego, jak mógłby. Chciałbym też osobno zwrócić uwagę na sytuacje, w których gracze nie odgrywają pełnoprawnego RP, ale mimo wszystko tworzą atmosferę immersji. Zwrócenie uwagi na cokolwiek poza mechanicznymi aspektami gry — na przykład na piękno krajobrazu, zabawny wygląd mobów albo ciekawą kwestię wypowiedzianą przez NPC-a — już samo w sobie jest interesujące. Wnosi coś narracyjnego do ciągu czysto gameplayowych momentów. Taki „minimalny RP” jest dostępny nawet dla tych, którzy w ogóle nie interesują się odgrywaniem ról. Byłoby świetnie, gdyby takich elementów było w grze więcej. Share this post Link to post